Ksymena ma 9 lat i chodzi do 3 klasy szkoły podstawowej. Jej teksty publikuję tak jak napisała bez żadnych poprawek (no może błędy ort.). Nie jest to twórczość wysokich lotów ale przynajmniej ja dostrzegam w niej pewne zadatki...
Ale dość już wstępów tekst pierwszy:
"Leśny miś"
Napisała Ksymena Pawłowska lat 9
Był sobie pewien miś
który miał na imię Zdziś.
Poszedł na jagody
,bo były letnie gody.
Zboczył z leśnej drożny
i zobaczył maliny.
Te maliny tak jadł
aż cały zbladł.
Drogi powrotnej nie znalazł
dlatego że w chaszcze zalazł.
Leśniczy go zoczył
,że z drogi zboczył.
Odprowadził go do domu.
nie powiedział nikomu.
J był szczęśliwy
,że leśniczy był dla niego miły
Napisała Ksymena Pawłowska lat 9
Był sobie pewien miś
który miał na imię Zdziś.
Poszedł na jagody
,bo były letnie gody.
Zboczył z leśnej drożny
i zobaczył maliny.
Te maliny tak jadł
aż cały zbladł.
Drogi powrotnej nie znalazł
dlatego że w chaszcze zalazł.
Leśniczy go zoczył
,że z drogi zboczył.
Odprowadził go do domu.
nie powiedział nikomu.
J był szczęśliwy
,że leśniczy był dla niego miły
I co powiecie??
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz